MIXTAPE DJ SET: JOAN

image1-3

Oddajemy w ręce polskich muzyków nasz cotygodniowy mixtape! Jeżeli zastanawialiście się, czego słuchają Wasi ulubieni artyści – teraz możecie to sprawdzić.

JOAN: Dłuższe, krótsze, weselsze, smutniejsze – wszystkie nieobojętne, wręcz ukochane, a na pewno często słuchane i odkopywane. Niektóre są ze mną trochę dłużej, niektóre to całkiem świeże perełki. No nic, słuchajmy!

1.Sigur Rós – ,,Glósóli”

Zacznę od utworu, który uświadomił mi w wieku jedenastu lat, że istnieje coś innego, coś co wychodzi poza wszystkie przyziemne brzmienia, coś co się ze mną jedna w każdych kolorowych i bladych chwilach.Teraz, po paru latach, w pełni świadomości i pewności, mogę stwierdzić, że Ich brzmienia nie są przyziemne, a czasy, które z tymi brzmieniami przeżyłam – najpiękniejsze.

2.Mark Kozelek / Jimmy LaValle – ,,Ceiling Gazing”

Mark Kozelek, leczy głosem, uspokaja i dobiera się do wrażliwości, bardzo dokładnie. Jego teksty – kocham! Trzeba posłuchać, a potem… najlepiej nic nie mówić. 

3.Recomposed by Max Richter: ,,Vivaldi – The Four Seasons, Spring 1”

Zazwyczaj jestem za pierwotnymi wydaniami klasyki, ale Max Richter zrobił coś naprawdę pięknego. Zresztą ma to od zawsze, łatwość do tworzenia piękna. Dla mnie to dokładnie tytułowa Wiosna, piękny rozkwit brzmieniowy.

4.Sóley – ,,And Leave”

Nie może Jej zabraknąć. Lekki głosik, subtelne tło i pięknie emocjonalny dynamizm. Lubi skradać moje serce. Zdecydowanie jesień, ale złocista.

5.Gem Club – ,,I Heard The Party”

Ach, Gem Club. Dla mnie to długie jesienne podróże w setki zakątków Polski. Utwór, który z ogromnej miłości i ciągłego zasłuchania znienawidziłam. Mocny i warty wspomnienia.

6.Ólafur Arnalds – ,,Words of Amber”

Z całej płyty „For Now I Am Winter” to właśnie ten utwór, pozbawiony jakichkolwiek wokali, smyków, wygrał. Ólafur wie jaką harmonię należy wyciągnąć z klawiszy fortepianu, robi to doskonale. Dla mnie to Zima.

7.Tom Rosenthal – ,,Miffed”

Czas na tańce! I nadchodzi Tom Rosenthal, który jest w moich oczach (i uszach) zjawiskowym człowieczkiem. Jego pojęcie muzyki jest obszerne, wielotematyczne, przeróżnie muzyczne, ale zawsze doskonałe i ciekawe, pod każdymi względami.

8.Ben Howard – ,,End of the Affair”

Ben’a „poznałam”, gdy zaczynał od „Only Love” siedząc na murku. Wspinał się, jak dla mnie – jest na górze, ogrooomnej górze.

9.The White Birch – ,,Lantern”

Utwór odkryty nie tak dawno. Płynna lekkość, delikatne wokale, wybijająca i jednocześnie hipnotyzująca solówka gitary… Mogłabym odkrywać go bez końca.

10.Hayden Calnin – ,,Cut Love”

Absolutne piękno. Kocham te przestrzenne wokale, kocham tą przestrzeń samą w sobie. Hayden Calnin świeci nie tylko w tym utworze. Ale Hipnotyzuje mnie zawsze. 

winyl3

oprac. Małgorzata Sawa

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress