[PRZE-gadane] Dr Satan z Zombie Strippers From Hell

Muzycy mają u nas PRZE-gadane. Rozmawiamy z nimi o rzeczach poważnych i niepoważnych, istotnych i absurdalnych.

Dziś na nasze randomowe pytania odpowiada Dr Satan, wokalista i tekściarz w zespole Zombie Strippers From Hell. Jak określają muzycy, grają muzykę horrorową z wieloma lovecraftove’ymi odniesieniami.

Najkrytyczniej oceniam…?

Zawsze siebie bo taki już „jestek”.

Festiwal czy koncert klubowy?

Klubowy zdecydowanie, ale przy pełnej sali.

Ulubiony soundtrack?

„Lost Highway”.

Pierwsze skojarzenie ze słowem „rock’n’roll”?

Browar :).

Polskie jest…?

Różne.

Słuchawki czy głośniki?

Głośniki.

Pierwsza myśl po przebudzeniu?

Czemu tak wcześnie?

Zespół/wykonawca wszechczasów?

Type O Negative.

Vinyl vs CD?

CD.

Jak wyobrażasz sobie szczęście?

Leżę nad jeziorkiem z nogami zamoczonymi w letniej wodzie i podziwiam widoki.

Jaką supermoc chciałbyś posiadać?

Latanie.

Jakie jest Twoje motto życiowe?

Żyj szybko, kochaj mocno…

Marzę, żeby dotknąć…?

„Nieba” – cokolwiek to jest.

Nigdy nie odmawiam…?

Przyjaciołom.

Ketczup czy majonez?

Ketczup.

Moim bohaterem jest?

H.P. Lovecraft.

Ostatnia przeczytana książka?

„So far, so good, so…Megadeth”.

Co ukrywałeś przed rodzicami?

Pornosy.

Na którego aktora nie możesz patrzeć?

Braci Mroczków.

Wolałbym nie wiedzieć…?

Kiedy umrę.

Wolałbym nie widzieć…?

Cierpienia dzieci.

Muszę przeczytać…?

Wszystkie książki z mojej listy :).

Na basenie boję się…?

Że ktoś nasikał do wody.

Ulubiony wykonawca, do którego nie lubisz się przyznawać?

A-Ha.

Nocą robię…?

Wszystko.

Vege czy burger?

Burger.

Jakie ludzkie wady jesteś w stanie zrozumieć?

Obżarstwo.

Kto jest Twoim ulubionym bohaterem filmowym?

Zdecydowanie Batman.

Ostatnio słucham…

In Flames.

Zawsze jestem świetnie…?

Zorganizowany ;).

Ulubiona godzina w ciągu dnia?

Północ.

Gdybym miał czas to…

To bym go pilnował.

Zapominam o…

Obowiązkach.

Gładkie czy puszyste?

Zależy co ;).

Najłatwiej zdjąć…?

Bryle.

Lubię gryźć…?

By jeść.

Nigdy nie zapomnę…?

Przyjaciół, którzy odeszli.

Netflix czy kino?

To i to.

W zespole dodatkowo pełnię rolę…?

EverybodyMan.

Rowerem czy samochodem?

Samochodem, byle szybko.

W muzyce lubię najbardziej…?

Energię i melodię połączoną z arystokratycznym wpierdolem.

Głośno czy cicho?

Głośno.

W samochodzie słucham zwykle…?

Muzy przełamującej lody :).

Jadąc autobusem…?

Nie jeżdżę bo nie lubię.

Gdy komuś nie podoba się moja muzyka, to…?

Życie. Ważne, czy wie dlaczego.

Lubię w moim mieście…?

Że mam wszystko i nic .

Chciałbym zagrać koncert z…?

In Flames.

Gdy nie gram/nie śpiewam/nie tworzę, to…?

Sprzedaję :).

Nocą myślę o…

Wszystkim, co pobudza wyobraźnie.

Nie zaczynam dnia bez…

Śniadania i kawy.

Nie zasnę, jeżeli…

Się wk…rwie ;).

Najbardziej cenię u muzyków…

Elastyczność i wszechstronność.

Na koncercie nigdy nie…

Pije. Tylko po lub czasem przed ;).

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress