[WYWIAD] Natalia Moskal: By siła kobiet zwyciężyła!

Jej utwór ”Midnight” to piosenka, która mobilizuje kobiety do połączenia sił w walce z nieprzychylną codziennością. Zobacz, jak można wyjść poza dobrze nam znane ramy, a przy tym świetnie się bawić!

FINE TUNE: Jakiś czas temu zaprezentowałaś klip do kawałka ”Midnight”, który nawiązuje do kobiecej siły. Co dla ciebie kryje się pod hasłem: ”siła kobiet”?

Natalia Moskal: To dla mnie wielkie zjednoczenie. Najbardziej cieszę się, kiedy widzę, że dziewczyny się wspierają nawzajem. Nie mogę zrozumieć sytuacji, kiedy wzajemnie rzucają sobie kłody pod nogi. Nie rozumiem tego. Historia w klipie przedstawia dziewczyny, które wychodzą poza pewien schemat, są solidarne i trzymają się razem. Moim przekazem zamkniętym w kawałku ”Midnight” jest to, by siła kobiet zwyciężyła. Zapomnijmy o podziałach i zacznijmy sobie wzajemnie pomagać.

Skąd w tym kobiecym manifeście ukłon w stronę lat 80.?

Muszę przyznać, że trochę poszłam za modą… Obecnie coraz więcej artystów wraca do lat 80. czy 90. – to widać zarówno w modzie, jak i muzyce. W tę stronę pociągnął mnie również mój producent, z którym pracowałam przy płycie ”Songs Of Myself”. On pasjonuje się właśnie takim oldschoolowym brzmieniem i zbiera też instrumenty, które są kojarzone z tym okresem. Bardzo mnie to zmotywowało, żeby pójść tą drogą. Ale ostatecznie uważam, że to była świetna decyzja!

,,Moim przekazem zamkniętym w kawałku >>Midnight<< jest to, by siła kobiet zwyciężyła — zapomnijmy o podziałach i zacznijmy sobie wzajemnie pomagać”.

Mamy 2018 rok, a w tych dzisiejszych czasach jest coraz trudniej odnaleźć się kobiecie, która podąża za swoimi marzeniami. Żyjemy w świecie, gdzie mamy zaawansowaną technologię, świat się rozwija w błyskawicznym tempie, ale prawa kobiet nie zawsze są szanowane… Jakimi zasadami według ciebie powinny kierować kobiety, by w tym wszystkim zachować własną autentyczność?

Oczywiście, ten dzisiejszy świat jest opanowany przez nową technologię. Uważam jednak, że to pomaga i niesie ze sobą większą kulturę… Co prawda, w naszym kraju widać trochę tendencję spadkową w tej kwestii. Kobiety w obronie swoich praw muszą wychodzić na ulice, a mamy przecież XXI wiek. My, kobiety, nie możemy sobie pozwolić na to, by ktoś nam odebrał podstawowe prawa, które świadczą o naszej wolności. Cieszę się, że jest wiele z nas nie pozwala na zniszczenie tej niezależności. Skoro świat idzie do przodu, to nie możemy pozwolić na to, by cofnąć to, co zostało nam już dane. To nie jest jakiś manifest pod publikę, ale obowiązek każdej z nas. Walka o to, że zarabiamy mniej od mężczyzn na tych samych stanowiskach, coraz częściej kończy się wygraną po naszej stronie. Główną zasadą na obecne czasy jest to, by każda z nas uświadomiła sobie: mogę tyle samo co mężczyźni, a może nawet więcej!

W klipie do ”Midnight” musiałaś zaprezentować swoje taneczne umiejętności. To był twój debiut na parkiecie przy większej publice?

Tak. I kiedy oglądałam jeszcze surowe ujęcia z planu, było przy tym trochę śmiechu… U mnie jest po prostu tak, że budzi się we mnie małe szaleństwo, kiedy usłyszę jakąś taneczną muzykę. Nigdy nie tańczę z facetami, kiedy idę do klubu, bo zabieram wyłącznie koleżanki. Głównym celem tych wyjść jest właśnie dobra zabawa i taniec. Marzę o tym, żeby kiedyś wystąpić na scenie w towarzystwie tancerzy z taką choreografią, która będzie stworzona przez prawdziwych zawodowców.

,,My, kobiety, nie możemy sobie pozwolić na to, by ktoś nam odebrał podstawowe prawa, które świadczą o naszej wolności. Cieszę się, że jest wiele z nas nie pozwala na zniszczenie tej niezależności. Skoro świat idzie do przodu, to nie możemy pozwolić na to, by cofnąć to, co zostało nam już dane. To nie jest jakiś manifest pod publikę, ale obowiązek każdej z nas”.

Przed pracą nad klipem do ”Midnight” szukałaś inspiracji u innych artystów? Oglądałaś filmy czy teledyski, które były stworzone w podobnym klimacie?

Stwierdziłam, że nie będę naśladować innych. Kompletnie odpuściłam sobie to, żeby zobaczyć, jaki pomysł mieli inni artyści na to, by odnaleźć się w takim klimacie. Na szczęście z moim poczuciem rytmu nie jest tak najgorzej… Ale to zasługa tego, że pracuję z muzyką. Poza tym, uważam, że wyszło całkiem nieźle. No może odrobinę zainspirowałam się tym słynnym ruchem Beyonce z choreografii do klipu ”Single Ladies”. Moja znajoma z Indii natomiast regularnie porównuje video do ”Hung Up” Madonny. Pierwszy plan nawet miał na celu to, by naśladować choreografie ze znanych teledysków, ale stwierdziliśmy, że to nie będzie najlepsze wyjście…

W teledysku wystąpiła Gabi Drzewiecka, znana dziennikarka muzyczna — jak udało ci się przekonać ją do tego, by wzięła udział w produkcji?

To zabawna historia… Ja całkowicie nie musiałam jej do niczego przekonywać. Gabi poznałam przy okazji wywiadu w ZET Chilli, rozmawiałyśmy wtedy o moim albumie ”Songs Of Myself”’. Podczas tego spotkania powstała między nami świetna energia. Gabi to osoba, z którą można łatwo się dogadać i szybko zaprzyjaźnić. Następnie zostałam zaproszona do ”Gabinetu dźwięku”, by nagrać koncert — już wtedy wiedziałam o tym, że stworzę ten teledysk, ale jeszcze nie wiedziałam, czy ona się zgodzi na to, żeby w nim wystąpić. Podeszłam do niej z taką lekką nieśmiałością i mówię: ”Gabi, wiesz mamy taki pomysł na stworzenie klipu o silnych dziewczynach, a według mnie jesteś właśnie taką silną kobietą. Czy ty zgodzisz się wziąć w tym udział?”. Ona w ogóle przerwała mi w pewnym momencie i tylko zapytała, kiedy będziemy to nagrywać; musiała sprawdzić, czy jej zawodowe obowiązki na to pozwolą.

Pytała o szczegóły produkcji?

Nie, nie zapytała o scenariusz, kto będzie odpowiedzialny za stworzenie tego klipu, ani czy dostanie za to jakieś pieniądze… Sama od razu zrzekła się honorarium za udział w teledysku. Dla mnie to było wielkie zaskoczenie, że zgodziła się wziąć udział w tym projekcie. Ale to też dowód na to, że pomimo osiągnięcia sukcesu, bycia rozpoznawalnym, można zachować jeszcze bezinteresowność i po prostu pokazać, że pieniądze nie są najważniejszą częścią naszego życia.

Rozmawiała: Małgorzata Sawa

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress