[WYWIAD] Radioaktywny Świat zaraża słuchaczy nową płytą

Gośka Andrzejewska, wokalistka oraz Wojtek Sokołowski, gitarzysta. Oboje z zespołu Radioaktywny Świat. Opowiadają nam o swojej najnowszej płycie –  „Wojna Światów”.

Gośka Andrzejewska, wokalistka oraz Wojtek Sokołowski, gitarzysta. Oboje z zespołu Radioaktywny Świat. Opowiadają nam o swojej najnowszej płycie –  „Wojna Światów”. FINE TUNE patronuje medialnie temu krążkowi.

fot. terazfoto.pl

FINE TUNE: O jakiej „Wojnie światów” opowiada Wasz album?

Wojtek Sokołowski: Tytuł płyty wzięliśmy z piosenki o tej samej nazwie. Stwierdziliśmy, że to spina wszystko razem w całość. Dla mnie odnosi się on do współczesnego świata, który jest miejscem różnych konfliktów, niekoniecznie zbrojnych. Czyli przykładowo świata zachodniego ze wschodnim, świata technologii z człowieczeństwem, świata bogatych i biednych. Takie strony konfliktu ścierają się ze sobą każdego dnia. Można więc żyć na tej samej planecie, ale w kompletnie innej rzeczywistości.

F.T.: Każdy krążek jest numerowany, ma napis „Jestem zarazą nr xxx”. Nie podejrzewam, żebyście brzydko mówili o swoich słuchaczach, więc pewnie takie stanowisko ma mieć zabarwienie satyryczne. O co dokładnie chodzi?

Gośka Andrzejewska: Zarażasz: pozytywna energią, swoimi zainteresowaniami, pracą. Nie wiem, dlaczego zarażanie kojarzy się tylko z czymś obraźliwym. Jesteś zarazą, czyli masz inny pogląd na otaczający świat. Jesteś jakiś, masz hobby, nie płyniesz „z nurtem rzeki” – tacy są właśnie słuchacze naszej muzyki. Dlatego też ta płyta była tworzona dla nich i każdy jest jej częścią.

Jesteś jakiś, masz hobby, nie płyniesz „z nurtem rzeki” – tacy są właśnie słuchacze naszej muzyki.

F.T.: Tworzenie LP nigdy nie jest łatwe. Czy szukaliście wspólnego mianownika dla wszystkich piosenek? A może to zbiór unikalnych singli, mini-historii?

G.A.: Utwory, które znalazły się na płycie, powstały w latach 2012-2016 z takim właśnie wspólnym mianownikiem.

F.T.: Czy jesteście zadowoleni z końcowego rezultatu? Jaki odzew od fanów? Jakim osobom podoba się album?

G.A.: Przede wszystkim jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy z Konradem Wojdą z FL Studio, który poświecił nam bardzo dużo czasu i udzielił wielu cennych rad. Bez niego tej płyty, w takiej formie, by nie było. Dostaliśmy kilka bardzo pochlebnych recenzji, z różnych środowisk. Od fanów post-apokaliptycznych klimatów, aż po amatorów mocniejszych brzmień.

Rozmawiał: Kuba Styczyński

Skomentuj to!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *